Przypadek#117 Dodany: 2011-01-05 12:08:12 przez Ktosik
Klient poprosił o znieważenie certyfikatu. No to poszło: "o ty głupi certyfikacie!".
Przypadek#116 Dodany: 2010-02-18 10:57:42 przez Shrek
Kiedyś zadzwoniłem do informatyków w firmie, że mi windowsy nie wstają - odpowiedz - mają nowy system zgłaszania, trzeba maila napisać. No to mówię, że nie działa - napisz z kompa kolegi.

Po 15 minutach przyszedł inny informatyk niż ten z którym rozmawiałem i próbował naprawiać komputer kolegi. Na moja sugestię, że to mój komputer nie działa a nie kumpla odparł, że w nowym systemie zgłaszania usterek mają identyfikację z którego kompa zgłasza się usterkę:)
Przypadek#115 Dodany: 2010-02-18 10:56:10 przez Dzika
EEE PC, no śliczne toto, maleńkie, zgrabne, leciutkie. Ciut tylko
krótkodystansowe bo żywotność ma jak ważka. 8 miesięcy i centralnie w
środku Europy poległ w akcji.
Karta gwarancyjna: "...lub skontaktować się z infolinią pod nr tel
...celem uzyskania numeru RMA" (do naprawy gwarancyjnej- objaśniam)
Ja:
- dzień dobry, komputer nie działa.
Pan na infolinii:
- proszę wejść na stronę
Ja:
- chętnie ale powtarzam: komputer nie działa
Pan na infolinii:
- to proszę wejść na stronę
Ja:
- patrz na usta. _K_o_m_p_u_t_e_r _n_i_e _d_z_i_a_ł_a.
Pan na infolinii:
- to ja pani wyślę maila
Ja:
- gdzie? bo komputer nadal nie działa...
Pan na infolinii:
- o?! To nie ma pani maila?!
Ja:
- nawet kilka, nie mam gdzie odczytać. Komputer nie działa.
Pan na infolinii:
- to ja nic nie zrobię
Ja:
- to znaczy ze do naprawy gwarancyjnej niedziałającego komputera muszę
naprawić niedziałający komputer.
Pan na infolinii:
- to ja nie wiem. Proszę wejść na stronę.